![]() |
|
![]()
|
PORADNIK "WOJSKO? NIE DZIĘKUJE!"
Rejestracja przedpoborowych | Komisja poborowa i lekarska | Odroczenie ze względu na naukę | Odroczenie ze względu na opieka nad chorym członkiem rodziny | Inne odroczenia | Przeniesienie do rezerwy bez odbycia służby wojskowej | Total objector | Wezwanie po odbiór kart powołania|Procedura administracyjna | SŁUŻBA ZASTĘPCZA | Gdzie składać wniosek | Jak powinien wyglądać wniosek | Komisja Wojewódzka Do Spraw Służby Zastępczej | Co może cię spotkać "na komisji"? | Odwołanie od decyzji komisji |Odwołanie do WSA | Kolejny wniosek
WZORY WNIOSKÓW, SKARG, PODAŃ I ODWOŁAŃ PRZYDATNYCH W KONTAKTACH Z WOJSKIEM SPORNE INTERPRETACJE USTAWY O SŁUŻBIE ZASTĘPCZEJ
Nie iść do wojska można na wiele sposobów zgodnych i mniej zgodnych z prawem. Jeśli naprawdę ktoś chce uniknąć tego "zaszczytnego obowiązku" to nie powinien mieć z tym kłopotów. Wszystko zależy tylko od silnej woli i ewentualnej operatywności "poborowego". A więc po kolei... najpierw w wieku 17/18 lat wzywają cię na tzw. rejestrację przedpoborową gdzie wstępnie cię badają i dają do wypełnienia formularz, w którym to warto już wtedy zaznaczyć (mimo oporów urzędników), że do wojska nie masz zamiaru iść (to w miejscu na wpisanie rodzaju wojska jaki sobie wybierasz). Następnie warto wypisać wszystkie choroby, jakie do głowy przychodzą - to się może w przyszłości przydać na komisji lekarskiej. Następnym
razem dostaniesz wezwanie już na pobór (mniej więcej w wieku 19 lat).
Na poborze jeszcze raz pytają o kilka rzeczy (np. czy posiadasz prawo
jazdy - zawsze mów, że nie posiadasz) i później wręczają książeczkę wojskową,
ale wcześniej trzeba się rozebrać i stanąć przed KOMISJĄ LEKARSKĄ. Jest
ona o tyle ważna, że przy odpowiedniej operatywności może stanowić ostatni
element przygody z wojem. Warto, więc jest się do niej odpowiednio przygotować
tj. zebrać wszystkie możliwe papiery nawet te o chorobach z dzieciństwa,
zaświadczenia ze szpitala i od lekarza, okulary itp. Nikt nie jest w 100%
zdrowy zawsze znajdzie się jakaś alergia, choroba serca czy kręgosłupa.
Pamiętaj, że w wojsku nie mile widziani są narkomani, alkoholicy i "wariaci",
dlatego już dziś udaj się do odpowiedniej przychodni i zacznij się "leczyć".
Zaświadczenia o leczeniu się na daną chorobę, które rozpoczęło się np.
dwa dni przed stawieniem się na komisję nie są raczej honorowane. Komisje
lekarskie działają w oparciu o Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej
z dn. 25 czerwca 2004 r., w którym to są wypisane wszystkie schorzenia
wraz z przysługującymi im kategoriami. Jeżeli dostałeś orzeczenie komisji, z którym się nie zgadzasz masz 2 tygodnie na odwołanie się, do WKU. Jeśli komisję miałeś już dawno temu, a po drodze chorowałeś czy otworzyły się przed tobą "nowe możliwości", możesz napisać wniosek o obniżenie kategorii zdrowia dołączając stosowne papiery od lekarza (kopie). Odroczenia Od wojska odracza - NAUKA - każda szkoła, ponadpodstawowa, ponadgimnazjalna, studia, tak długo jak się uczysz (nie obowiązuje już żadna granica wieku). Musisz tylko, co roku przedstawić nowe zaświadczenie. Odroczyć
cię może również opieka członkiem rodziny: Decyzje o uznaniu konieczność sprawowania bezpośredniej opieki nad członkiem rodziny podejmuje nie wojsko, ale prezydent, wójt lub burmistrz do niego, więc kierujesz prośbę. Decyzja jest wiążąca dla WKU. Jeśli jest niekorzystna masz 14 dni na odwołanie do Wojewody, a później możesz ewentualnie zaskarżyć decyzję do WSA. Uważaj! Procedura odwoławcza nie wstrzymuje twojego powołania do wojska. Inny
sposób to kandydowanie lub bycie radnym lub posłem. Wystarczy zanieść
papiery, że się kandyduje/prowadzi kampanię wyborczą. Starając się o powyższe
odroczenie musimy napisać podanie zawierające odpowiednie załączniki i
umotywowanie. Odroczenia
nie przysługują dla jedynych żywicieli rodziny, członkowie rodziny poborowego,
którzy nie mają dochodów otrzymują zasiłek w wysokości najniższej pensji
krajowej. Decyzje o przyznaniu zasiłku wydaje i go wypłaca dowódca jednostki
na wniosek poborowego. Przeniesienie do rezerwy bez odbycia służby
Do rezerwy bez odbycia służby wojskowej jesteś przenoszony, jeśli nie
zostałeś powołany do wojska w ciągu 18 miesięcy po stawieniu się do poboru.
Nie dotyczy to sytuacji, w których to z twojej winy nie zostałeś do niej
powołany, czyli np: W
tych wypadkach, zostaniesz przeniesiony do rezerwy 18 miesięcy po ustaniu
przyczyny w związku, z która nie byłeś powołany do wojska tj. np. wrócisz
z zagranicy, wyjdziesz z wiezienia, skończy ci się odroczenie itd. Jeśli
złożyłeś wniosek o skierowanie do służby zastępczej to na powołanie do
niej urząd ma 36 miesięcy (chyba, że skończyłeś studia wtedy jest to 18
miesięcy). Poza
tym Minister Obrony Narodowej może zarządzić przeniesienie części poborowych
do rezerwy wcześniej. Sytuacja ta zdarza się bardzo często w odniesieniu
do absolwentów uczelni wyższych, którzy w ostatnich latach nie byli powoływani
do przeszkolenia wojskowego. Zobacz, np.: "Rozporządzenia Ministra
Obrony Narodowej w sprawie przeniesienia części poborowych do rezerwy",
być może kwalifikujesz się pod któryś z paragrafów. Jeśli
"wyuczyłeś" już się w szkolnych ławach i wykorzystałeś wszelkie
możliwe odroczenia i nie udało ci się uniknąć służby w "inny"
sposób, masz jeszcze 2 wyjścia albo służba zastępcza albo tzw. "total
objector" czyli olanie wszystkiego, nie odbieranie wezwań, podawanie
się za brata, wyjazd do innego miasta, za granice itp. Przy życzliwości
rodziny nie nastręcza to zbytnich kłopotów, kilka razy przyjdą wezwania,
ze 2-3 razy wpadnie dzielnicowy i jeśli usłyszy że "tego cholernego
narkomana nie chcę w domu widzieć, nie ma go już pół roku" itp. to
sobie odpuści i przygotuje odpowiednią notatkę służbową i dadzą sobie
spokój, nie mają teraz kasy na ściganie migających się od armii, na wszelki
wypadek warto jednak nie otwierać samemu drzwi i np. wymeldować się. Oczywiście
nie ma na to gwarancji i pewniej jest zachować środki ostrożności idące
trochę dalej. Zgodnie z nowymi przepisami nie istnieje juz granica wieku, do jakiego możesz być powołany do służby wojskowej. Teoretycznie, jeśli np. nie przebywałeś w miejscu zamieszkania dajmy na to 10 lat i postanowisz zameldować się gdzieś indziej to WKU ma 18 miesięcy od tego "ujawnienia się" na powołanie do służby. Taka jest teoria, nie wiadomo jak będzie praktyka: jeśli chodzi o poziom WKU to zapewne różna, tak jak do tej pory tj. niektóre Komendy będą ścigać "uchylających się" z uporem godnym maniaka, niektóre odłożą sprawę ad acta żeby nie robić sobie za dużo pracy. Prawdopodobne jest też, że Ministerstwo Obrony Narodowej, co jakiś czas swym rozporządzeniem przenosić będzie starsze roczniki do rezerwy. Wezwanie po odbiór kart powołania W taki sposób tytułowana jest większość korespondencji z WKU. Na odwrocie straszą różne paragrafy i konsekwencje tego, jeśli się nie stawisz. Nie jest jednak tak źle, to że będą próbowali wepchnąć ci tzw. bilet (czyli kartę powołania) nie znaczy, że już wszystko stracone. Jeśli nie masz w zanadrzu, żadnego powodu aby zostać np. odroczonym i musisz coś wymyślić możesz zawsze zadzwonić i przełożyć termin wizyty - raczej nie ma z tym problemów. Na pewno, jeśli juz zdecydujesz się odwiedzić WKU, nigdy nie idź z pustymi rękoma. Miej ze sobą jakiś wniosek lub podanie, do czasu jego rozpatrzenia nie będziesz powołany. Nigdy, pod żadnym pozorem NIE BIERZ KARTY POWOŁANIA I NICZEGO NIE PODPISUJ (np. "protokołu na okoliczność nie przyjęcia karty"). Często próbuje się oszukać poborowych mówiąc np. "Weź bilet, a potem się sprawę załatwi". MASZ PRAWO NIE BRAĆ BILETU! Oprócz oryginału wniosku czy podania przynieś jego kopię, na której powinno się znaleźć potwierdzenie dla Ciebie (czyli pieczątka i podpis z datą). Potwierdzenie jest bardzo ważne, bo może się potem okazać, że Twój wniosek zniknął, a ty nie będziesz miał żadnego dowodu, że go złożyłeś. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu podpisałeś odbiór karty powołania masz 14 dni na odwołanie się do Szefa WSW - odwołanie nie wstrzymuje twojego powołania. Jeśli złożenie twojego podpisu było spowodowane wprowadzeniem w błąd przez urzędnika WKU, możesz wnieść także skargę do Szefa WSW. W takich wypadkach możesz także zastanowić się także nad wniesieniem wniosku o zmianę kategorii zdrowia. Wszystkie instytucje, z którymi stykasz się podczas "przygody" z wojskiem podlegają Kodeksowi postępowania administracyjnego (k.p.a.). Każda instytucja, do której składasz wniosek, podanie itp. musi więc posiadać swoją 2 instancję, do której możesz wnieść odwołanie (dla Komendanta WKU jest to Wojewódzki Sztab Wojskowy, dla prezydenta miasta - wojewoda, dla Komisji Wojewódzkiej ds. sł. zast. - Komisja ds. sł. zast, dla Powiatowej Komisji Lekarskiej - Komisja Wojewódzka). Wszystko co te organy mogą robić i w jaki sposób załatwiać Twoja sprawę jest uregulowane w k.p.a. Jeśli więc złamią, według Ciebie, któryś z paragrafów możesz napisać skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W skardze musisz określić, który i w jaki sposób paragraf został naruszony. Służba
zastępcza jest nadal przymusowym zniewoleniem, ale jest na pewno lepszym
rozwiązaniem niż koszary. O służbę zastępczą mogą się starać wszyscy,
bez względu na stan zdrowia i wyznawaną wiarę. Informacje
od urzędników, że służba zastępcza przysługuje tylko Świadkom Jehowy lub,
że czegoś takiego w ogóle nie ma, traktuj jako oszustwo. Często na komisjach
orzekających i WKU wprowadza się ludzi w błąd, dlatego w Twoim interesie
jest, żebyś znał dotyczące cię przepisy. Służba zastępcza trwa 18 miesięcy, a dla absolwentów szkół wyższych - 6 miesięcy. Służbę zastępczą odbywa się w państwowych i samorządowych jednostkach organizacyjnych, publicznych zakładach opieki zdrowotnej oraz w fundacjach i organizacjach pożytku publicznego. Do pracy w kościele lub związku wyznaniowym mogą Cię skierować tylko za Twoją zgodą. Dokładnie o Twoich prawach i obowiązkach w czasie trwania służby zastępczej dowiesz się z ustawy o służbie zastępczej z 2003 r. Teoretycznie
zgodnie z obowiązującym prawem całość postępowania dowodowego w sprawie
przyznania służby, powinna zostać ograniczona do złożenia przez ciebie
pisemnego oświadczenia o posiadanych przekonaniach religijnych lub wyznawanych
zasadach moralnych. Regułą jednak jest, iż komisje (przy cichej aprobacie
MON i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych) nie przejmują się prawem do
wolności sumienia, żądając przy tym, aby to poborowy udowodnił, że wyznaje
zasady łaskawie "akceptowalne" przez komisje. Orzeczenie
o przeznaczeniu do służby zastępczej wydaje Komisja wojewódzka do spraw
służby zastępczej (komisja wojewódzka). W skład komisji wojewódzkiej wchodzi
5 osób a orzeczenia zapadają w obecności, co najmniej 3 osób z jej składu
(ewentualne braki w składzie komisji mogą być podstawą odwołania się od
jej decyzji). Wniosek
o przeznaczenie do służby zastępczej składasz na piśmie do właściwej komisji
wojewódzkiej, za pośrednictwem WKU. Termin złożenia podania mija w dniu,
na który zostałeś wezwany, by wziąć kartę powołania do jednostki, czyli
tzw. bilet. Jeśli ubiegasz się o służbę zastępczą z powodów religijnych, określ przekonania religijne, jakie wyznajesz, wskazując przynależność do określonego kościoła lub zbiorowości religijnej, które zabraniają swoim wyznawcą używania broni albo zakazują bezpośredniego udziału w działaniach zbrojnych wojska. Jeśli jesteś wyznania rzymsko-katolickiego i się na ten fakt powołasz - służby zastępczej najprawdopodobniej nie otrzymasz. Gdy powołujesz się na normy moralne, które powodują u Ciebie podstaw konfliktu sumienia w sytuacji pełnienia służby wojskowej, powinieneś wskazać konkretny moralny zakaz lub nakaz określonego zachowania się człowieka, a odnoszący się też do powinności żołnierza w służbie wojskowej. Zasady moralne są to zasady tak głęboko wpojone, że ich naruszenie powoduje w człowieku wewnętrzny konflikt psychiczny, zwany konfliktem sumienia. Nie są przekonaniami moralnymi: niechęć do wykonywania cudzych rozkazów, problemy z działaniem w grupie, strach przed czymś itp. To jednak nie wszystko. Podanie powinno zawierać również uzasadnienie motywację, dlaczego nie chcesz iść do wojska. Na to pytanie powinieneś sobie odpowiedzieć sam (nie przepisuj wzorów podań - to tylko wzory, twoje podanie musi być dłuższe, więcej niż 1 str. A4, zresztą te są już pewnie znane komisji). Najlepiej pisać własnymi słowami, nie trzeba być w 100% szczerym, pisać rzeczy, które rozumiesz, nie można też zbytnio przesadzać z długością. Podanie o służbę zastępczą najlepiej miej przy sobie idąc do WKU i tam je dać. Przepisy mówią, że do czasu rozpatrzenia wniosku o służbę zastępczą poborowy nie podlega powołaniu do wojska. Jeżeli nie masz ochoty oglądać panów z WKU, to możesz podanie wysłać listem poleconym z potwierdzeniem nadania (liczy się data stempla pocztowego). Po złożeniu wniosku (adresowanego do miejscowej Komisji Wojewódzkiej Do Spraw Służby Zastępczej - WKU tylko przekazuje wniosek) czekaj na pisemne wezwanie na komisję. Uwaga! Możliwe jest, że w trakcie czekania dostaniesz pisemne zawiadomienie z WKU, że Twoje podanie odrzucono (lub nie będzie rozpatrywane z powodu jakiś uchybień formalnych) albo wezwanie z WKU, gdzie będą Ci próbowali dać pod tym pozorem bilet. Są to kolejne próby oszustwa. Organami powołanymi do rozpatrywania wniosków o służbę zastępczą są komisje wojewódzkie, nie WKU. Jeśli będą się starać dać Ci kartę powołania, zażądaj natychmiastowego pisemnego orzeczenia z uzasadnieniem każda komisja ma obowiązek dać Ci coś takiego. Ponadto masz prawo do odwołania, a więc NIE BIERZ BILETU POD ŻADNYM POZOREM! Jeśli WKU nie będzie chciało przekazać wniosku do komisji, odwołaj się do Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego, a jeśli ten podtrzyma decyzję, zaskarż ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) - takie postępowanie WKU jest niezgodne z prawem. Komisja Wojewódzka ds. Służby Zastępczej WKU powinien przesłać Twój wniosek komisji wojewódzkiej w terminie 3 dni od dnia jego złożenia. Komisja wojewódzka wydaje orzeczenie w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku. Wniosek
o przeznaczenie do służby zastępczej rozpatruje komisja wojewódzka w Twojej
obecności. Jeżeli nie stawisz się na posiedzenie komisji bez usprawiedliwionej
przyczyny i zawiadomisz jej w terminie 7 dni od dnia, w którym miał być
rozpatrzony wniosek, o przyczynie nieobecności, powinni w ciągu 30 dni
od dnia, w którym był wyznaczony pierwszy termin zwołać kolejne posiedzenie.
Jeśli po raz kolejny nie przyjdziesz wówczas komisja wojewódzka wyda orzeczenie
zaocznie a Tobie (i WKU) musi dostarczyć orzeczenie wraz z uzasadnieniem. Na
komisjach wojewódzkich obowiązują przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego.
Zgodnie z nim komisja powinna wysłuchiwać Twoich racji i pogłębiać Twoje
zaufanie do instytucji państwa (Art. 8,9,10
KPA). Możesz przyjść ze swoim pełnomocnikiem (Art.
33 KPA), udzielając takiej osobie pisemnego pełnomocnictwa (wymóg
ten nie dotyczy rodziców i rodzeństwa).W komisji powinno być pięć osób,
a decyzja musi zapaść w obecności, co najmniej trzech z nich, inaczej
jest nieważna. Komisja
podczas posiedzenia powinna protokołować wszystkie Twoje wypowiedzi, a
potem poprosić Cię o zapoznanie się z tym i podpisanie. Nikt nie ma prawa
na Ciebie krzyczeć ani obrażać. Na złe zachowanie członków komisji wojewódzkich
(lub WKU) masz prawo złożyć zażalenie do Wydziału Spraw Obywatelskich
Urzędu Wojewódzkiego (Komendanta WKU). Na
komisji będą zadawać Ci różne pytania (często podchwytliwe, aby udowodnić,
że to, co napisałeś w swoim wniosku jest nieprawdą). Pamiętaj o tym, żeby:
-
powoływać się tylko na te argumenty, które wymieniłeś w podaniu; możesz
oczywiście je rozwinąć, jeśli wymienisz je we wniosku precyzyjnie, nie
będziesz miał kłopotu z interpretowaniem ich na miejscu. Jeśli komisja
spyta się Ciebie o jakieś dodatkowe powody ubiegania się o służbę zastępczą,
nie wymyślaj ich na poczekaniu, tylko powiedz, że wszystko napisałeś w
podaniu; -
nie powoływać się na rady ze strony osób trzecich ("kolega mi mówił,
że jest to istotny powód"), odnosi to przeciwny skutek. Jeśli
powołujesz się na zasady pacyfistyczne, mogą Cię spytać np.: "co
zrobiłbyś gdyby napadli Cię bandyci - czy broniłbyś się?", jeśli
napisałeś w podaniu, że jesteś przeciwko przemocy, a powiesz, że broniłbyś
się, mogą to uznać za dowód Twojej "nieszczerości"- dlatego
najlepiej jest na takie hipotetyczne pytania odpowiadać; "nie wiem,
nie mogę powiedzieć"; możesz też powiedzieć, iż w przypadku zagrożenia
życia osoby bliskiej spróbujesz wyperswadować napastnikom atak, wezwać
pomoc, zawiadomić Policję, zasłonić bliską osobę własnym ciałem, lecz
w żadnym wypadku nie zastosujesz przemocy; pamiętaj też, że pacyfizm nie
musi oznaczać całkowitego wyrzeczenia się stosowania siły (np. w samoobronie)
można potępiać wojny i instytucję armii jako ich przyczynę, i równocześnie
przeciwstawiać się, nawet siłą, bezpośredniemu zagrożeniu życia własnego
lub bliskich powiedz to komisji, gdy będzie trzeba (jeśli oczywiście się
z tym zgadzasz). Komisja może twierdzić, że przecież mamy pokój i nikt
Ci nie będzie kazał nikogo zabijać - odpowiedz, że pobyt w wojsku ma cię
nauczyć i przysposobić psychicznie (strzelanie do tarczy o kształcie człowieka)
do zabijania, broń, z której korzystać będziesz się uczyć, także nie służy
do mieszania zupy. Jeśli
starasz się o służbę zastępczą ze względów moralnych, a spytany o wyznanie
przyznasz, że jesteś katolikiem, mogą twierdzić, że w takim razie powinieneś
iść do wojska i pokazywać różne wyrwane z kontekstu cytaty z Soboru Watykańskiego
lub z wypowiedzi Papieża; nie daj się oszukać, będąc katolikiem MOŻESZ
postępować według własnego sumienia i MOŻESZ odmówić czynnej służby wojskowej
i powołując się na przykazanie "Nie zabijaj"; Sobór Watykański
II zaleca w takich przypadkach, aby prawodawstwo ustosunkowało się humanitarnie
do takiej postawy, jeśli poborowy "godzi się służyć wspólnocie ludzkiej
w inny sposób"; Przypomnij, więc komisji, że starasz się o służbę
zastępczą ze względów moralnych i że według Ciebie nie jest to sprzeczne
z wyznawaną przez Ciebie religią; Jeśli
będą Cię pytać o numery ustaw, przepisów itp., odpowiedz, że nie jest
Twoim, lecz ich obowiązkiem znać to wszystko. Jeśli
nie należysz do żadnej pacyfistycznej organizacji, a komisja spyta Cię
o to, powiedz prawdę i dodaj, że nie ma to nic do rzeczy - MASZ PRAWO
mieć takie, nie inne przekonania moralne nie będąc członkiem żadnej organizacji,
bo to jest Twoja prywatna sprawa. Jednak lepiej zapoznać się, choć pobieżnie
z działalnością organizacji antymilitarnych. (zobacz
linki na naszej stronie) Możesz
być również zapytany o formalne kwestię związane ze służba zastępczą:
jaka jest podstawa prawna instytucji służby zastępczej, na czym polega,
gdzie się ją odbywa, ile trwa itp. Albo pytania mogą dotyczyć definicji
różnych pojęć: co rozumiesz pod pojęciem pacyfizm, co to jest moralność,
co rozumiesz pod pojęciem szacunek dla życia ludzkiego, wolności, wyrzeczenia
się przemocy, co to jest broń itp. Podczas
przesłuchania istotne znaczenie ma Twoje zachowanie. Należy pamiętać,
iż bezwzględnie konieczne jest zachowanie spokoju. Niejednokrotnie zachowanie
członków komisji zmierza do sprowokowania Ciebie do nieprzemyślanych wypowiedzi.
Jedyną dopuszczalną reakcją na złośliwe komentarze jest prośba o zaprotokołowanie
wypowiedzi członka komisji. Bezcelowa jest jakakolwiek dyskusja z członkami
komisji. W przypadku, gdy treść pytania jest niezrozumiała, należy poprosić
o jej wytłumaczenie. W
praktyce zdarzają się przypadki zastosowania przez komisję podczas przesłuchania
metody krzyżowych pytań. Polega ona na zadawaniu pytań sugestywnych, przerywaniu
odpowiedzi kolejnym pytaniem oraz czynnym uczestnictwie w przesłuchaniu
kilku osób przy częstej zmianie tematu pytań. Celem stosowania tej metody
jest doprowadzenie do dekoncentracji, zdenerwowanie, a w konsekwencji
uzyskanie sprzecznych z sobą odpowiedzi. Dla uniknięcia takiej sytuacji
należy w szczególności zachować spokój, udzielać krótkich odpowiedzi (jedno-
czy dwuzdaniowych) i ściśle trzymać się tematu pytania. Przebieg
posiedzenia komisji, powinien znaleźć swoje odbicie w protokole. Protokół
powinien zawierać dokładne określenie komisji, która go sporządziła, datę
oraz miejsce. Ponadto
w protokole powinna zostać określona czynność, która stanowiła podstawę
jego sporządzenia. Protokół powinien być rzetelnym zapisem przebiegu przesłuchania,
tzn. zawierać nie tylko ustalenia komisji, ale również treść pytań, odpowiedzi
oraz wniosków i oświadczeń. Protokół powinien zostać przez Ciebie podpisany
a przedtem powinieneś mieć możliwość jego przeczytania. W przypadku, gdy
treść protokołu odbiega od rzeczywistego przebiegu przesłuchania, jest
niepełna lub zawiera zapisy nieprawdziwe, należy odmówić jego podpisania.
W przypadku odmowy podpisania protokołu komisja obowiązana jest odnotować
ten fakt w protokole oraz odnotować wskazywane przez poborowego przyczyny
odmowy i ustosunkować się do nich (art.
68 § 2 k.p.a.). Skreślenia i poprawki w protokole powinny być dokonywane
tak, aby wyrazy skreślane i poprawiane były czytelne. Ponadto skreślenia
i poprawki powinny być omówione w protokole przed jego podpisaniem (art.
71 k.p.a.). Zarówno
we wniosku, jak i podczas przesłuchania możesz składać różne wnioski dowodowe
(np. wycinki prasowe, twoje artykuły itp.) a także powoływać świadków
- do tego wszystkiego komisja powinna się ustosunkować w swoim orzeczeniu. Przed zgłoszeniem się na komisje i po ewentualnej odmowie przyznania służby zastępczej przeczytaj artykuł SPORNE INTERPRETACJE USTAWY O SŁUŻBIE ZASTĘPCZEJ Jeśli
orzeczenie komisji wypadnie niepomyślnie NIE ZAŁAMUJ SIĘ. W ciągu 14 dni
odwołaj się do Komisji do spraw służby zastępczej (pamiętaj o kopii odwołania
na potwierdzenie dla Ciebie). W odwołaniu nie musisz (możesz napisać tylko,
że nie jesteś zadowolony z decyzji organu I instancji), ale możesz podać
uzasadnienie. Przeczytaj dokładnie orzeczenie komisji rejonowej. Możesz
zaatakować między innymi takie rzeczy: Generalnie
w uzasadnieniu powinny znaleźć się takie podstawowe punkty: Jeśli
odwołanie zostanie odrzucone, zaskarż decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Możesz to zrobić w ciągu 30 dni od dnia doręczenia Ci ostatecznej decyzji
Komisji. NIE BIERZ BILETU, JEŚLI NIE CHCESZ, BY WSZYSTKO PRZEPADŁO! WSA
może wstrzymać decyzję o powołaniu do wojska do chwili rozpatrzenia skargi
(zwykle tak robi). Przygotuj się, że na rozprawę pojedziesz do Warszawy.
Skargę należy napisać umiejętnie! Częstym
błędem popełnianym przy pisaniu skargi jest traktowanie WSA jako kolejnej
instancji odwoławczej. Tak nie jest, skarga do to zupełnie coś innego
niż odwołanie. Jak stwierdza wyrok NSA z dnia 10 grudnia 1991 r.: "(...)
nie będąc "trzecią instancją administracyjną", Sąd nie może
- zgodnie z życzeniem skarżącego - "ponownie rozpatrzyć" jego
podania o skierowanie do służby zastępczej, lecz jedynie skontrolować,
czy wydane w tej sprawie, a następnie zaskarżone decyzje komisji poborowych
(dzisiaj komisji ds. służby zastępczej - dop red.) odpowiadają prawu,
czy też to prawo naruszają". Musisz,
więc w skardze wskazać konkretne przepisy czy to Kodeksu Postępowania
Administracyjnego czy też Ustawy o służbie zastępczej. Ta druga stwarza
dość szeroki wachlarz interpretacji zarówno dla Ciebie jak i, niestety
dla Komisji i sądu. Zobacz artykuł "Sporne interpretacje ustawy"
oraz wzór skargi do WSA. Jeżeli
nie jesteś pewny swoich sił, skontaktuj się z prawnikiem (w tym wypadku
warto) lub kimś, kto ma już jakieś doświadczenie w tym względzie. Jeżeli
WSA oddali Twoja skargę, to teoretycznie zamyka się Twoja droga administracyjna
w próbie uzyskania służby zastępczej i musisz spróbować innych sposobów,
aby nie trafić do koszar. Jeśli
uda Ci się sprawę przeciągnąć, to po 6 miesiącach od odrzucenia wniosku
przez drugą Komisje (nie przez WSA, tylko od daty odrzucenia przez Komisję
ds. służby zastępczej), możesz złożyć ponowny wniosek o przyznanie służby
zastępczej. Do tego czasu nie możesz odebrać "biletu" do wojska.
W drugim wniosku, musisz podać jakiś fakt, który w tym okresie skłonił
Cię do "zmiany" poglądów np. zostałeś napadnięty, widziałeś
krwawy wypadek itp. I teraz już wiesz, że nigdy w życiu nie zrobiłbyś
nikomu krzywdy, Twoje poglądy się ugruntowały itp. Jeśli sytuacja jest już naprawdę beznadziejna skontaktuj się koniecznie z nami: antywojenna@rozbrat.org Ostatnia aktualizacja poradnika: 20.06.06 r.
Drugie
wydanie, zostało poprawione i uzupełnione zmianami przepisów. Broszura
przygotowana przez Poznańską Koalicję Antywojenną, jest poradnikiem dla
grup zajmujących się doradztwem dla osób mających problemy z wojskiem.
Taka aktywność stała się już w Polsce tradycją działalności antymilitarnej.
Jest praktycznym wyrazem antymilitarystycznego "minimum programowego"
gdzie ograniczenie i zniesienie przymusowego poboru powinno być wstępem
do zniesienia armii, jako instytucji, w ogóle. Broszura może być również
przydatna dla osób mających problemy z armią - w jednym miejscu zebrane
zostały teksty umieszczone na niniejszej stronie. Broszurę można podzielić
na trzy główne części. Pierwszą z nich jest "Poradnik" - zwięzły
opis etapów związanych z przymusowym poborem do wojska, praw poborowych
oraz praktycznej działalności organów wojskowych. Drugą część stanowią
wzory pism, podań, odwołań i skarg przydatnych w kontaktach z władzami.
W trzeciej części znajdują się fragmenty i opisy ważniejszych aktów prawnych
związanych z tematyką publikacji. KLIKNIJ
TUTAJ, ABY ŚCIĄGNĄĆ PLIK PDF (552 Kb) - wydruk dla formatu
A5 Wydrukowaną
i złożoną broszurę możesz zakupić w Oficynie Trojka w cenie 5 zł |
|
tgtgtttttttttttttttzzttt| główna | zapowiedzi | linki | historia | relacje | kontakt | poradnik - pobór stop | |
|